Newsy

Najświeższe

2
08
2010

Martyna Mierzwa najlepsza po raz kolejny

Ostatnia runda Otwartych Mistrzostw Polski Pań przyniosła sporo emocji. Martyna Mierzwa jako broniąca tytułu po raz trzeci nie miała łatwego zadania. Upał, jaki  panował w niedzielę na Lisiej Polanie na pewno nie pomagał w grze, ale, patrząc na wyniki, zawodniczki poradziły sobie z nim doskonale.

lejddddi

W najlepszej grupie w niedzielę zmierzyły się z sobą Martyna Mierzwa, Dominika Czudkova oraz Oksana Wojtkiewicz.

Katarzyna Selwent, w ostatniej rundzie starała się odrobić straty, jakie odnotowała dnia poprzedniego i pierwszą dziewiątkę zagrała na -1. Po piętnastu dołkach była na -2, ale niestety zakończyła na +2 (bogey, bogey, double). Podobnie było pierwszego dnia, kiedy do 16 dołka była na -2, a skończyła +1. W rezultacie zanotowała 74 uderzenia i znalazła się na 3. pozycji w klasyfikacji generalnej.

Martyna Mierzwa pierwsze dziewięć dołków grała bezbłędnie, ani jednego double’a i dwa birdie – zakończyła ją na -2, dzięki czemu miała 5 uderzeń przewagi nad Dominiką Czudkovą (która pierwszą dziewiątka skończyła na par). Drugą dziewiątkę Martyna zagrała na par i ukończyła turniej z sumą 211 uderzeń, co zapewniło jej pierwsze miejsce w klasyfikacji brutto. „Jestem zadowolona ze zwycięstwa ale niezadowolona ze swojego puttowania. Dzisiaj miałam tyle samo puttów co wczoraj – nie mogłam prosto trafić do dołka” – powiedziała Martyna po rundzie. Pytana o swoje plany na przyszłość stwierdziła: „Generalnie nastawiam się przede wszystkim na turnieje w Stanach Zjednoczonych , tam chcę dobrze grać. Póki co idzie mi nieźle. Ostatnio miałam średnią 76 uderzeń”.

Dominika Czudkova łącznie zakończyła trzecią rundę na-1 i z czterema uderzeniami straty do Martyny Mierzwy znalazła się na 2. pozycji.
Ostatni dzień był bardzo korzystny dla naszych juniorek. Wypada wspomnieć o wynikach Dominiki Antoniszczak, która zagrała drugą dziewiątkę na par, czy Amandzie Majsterek, która drugą dziewiątkę szła na -1 do przedostatniego dołka. Jak sama wspomniała drugą dziewiątkę zagrała dobrze, dzięki caddy’emu, który jej towarzyszył od 8 dołka.

W sumie rozdano 17 pucharów oraz nagrody w postaci zestawów kosmetyków ufundowane przez firmę Dr Irena Eris. Najlepszą polską juniorką została Katarzyna Selwent, najlepszą polską zawodniczką natomiast – Martyna Mierzwa. W kategoriach wiekowych puchar za najlepszy rezultat w grupie 19-34 odebrała ponownie Martyna Mierzwa. Drugie miejsce zajęła Monika Kowalewska, która w niedzielę zagrała „życiówkę” – 75 uderzeń, a trzecia pozycja należy do Katarzyny Kaźmierczyk. W grupie mid-amatorek najlepsza była Oksana Wojtkiewicz, przed Ewą Geritz i Beatą Szmidt, która również zagrała w niedzielnej rundzie swoją życiową rundę – 76 uderzeń. Małgorzata Brodowska była natomiast najlepsza pośród seniorek. Za nią znalazła się Elżbieta Panas i Brygida Morańska.

W kategorii netto pierwsze miejsce zajęła Karolina Schneider. Druga była Dominka Gradecka, a trzecia Amanda Majsterek. Rozegrano również dodatkowe konkursy. Karolina Schneider była najprecyzyjniejsza w Nearest to the Pin, a w Longest Drive najdalej piłkę posłała… Martyna Mierzwa, odbierając tym samym czwarty puchar podczas ceremonii rozdania nagród.

Turniej, jak to w kobiecym golfie bywa, upłynął w bardzo przyjemnej atmosferze przy sporej dawce emocji i zaciętej rywalizacji. Na kolejne takie zawody trzeba poczekać jeszcze rok.